Skoordynowana opieka okołoporodowa NFZ

Zmiany w opiece nad ciężarnymi i rewolucja w porodach

Od 1 kwietnia ma ruszyć pilotażowy program skoordynowanej opieki okołoporodowej. Jak ogłosił NFZ kobiety mają mieć zapewnioną pełną opiekę w okresie ciąży, porodu oraz w okresie 6 tygodni po urodzeniu dziecka.

 

Ja donosi Dziennik Gazeta Prawna i NFZ w projekcie założeń nowego programu skoordynowanej opieki kluczowa jest zmiana systemowa – szpitale mają otrzymywać bonusowe świadczenia finansowe dla szpitala i zespołu opiekującego się nad matką. Co za tym idzie mamy mają mieć opiekę jednego i do tego wybranego przez siebie zespołu prowadzącego ja w okresie ciąży, opiekującego się w czasie pobytu w szpitalu – położnej i ginekologa, a także ma mieć zapewnione 24 godzinne wsparcie (telefoniczne) z ośrodkiem prowadzącym ciążę.

Nad bezpieczeństwem mamy i dziecka miałby czuwać zespół złożony z lekarza ginekologa, położnej oraz lekarzy szpitala. W ramach opieki koordynowanej zespół zapewniałby całość opieki nad matką i dzieckiem od momentu potwierdzenia ciąży do czasu ukończenia przez dziecko pierwszych sześciu tygodni życia. Gwarantowane mają być również wizyty położnej podstawowej opieki zdrowotnej w domu, w tym konsultacje w zakresie karmienia piersią.

Co rewolucyjne – przyszła mama nie będzie musiała czekać na wizytę ani badanie lekarskie – odpowiedzialność za sprawną i szybką opiekę i obsługę ciężarnych ma odpowiadać właściwa placówka – i to ona otrzymać ma bonusy finansowe za właściwą i zadawalającą kobietę opiekę, bo to właśnie ciężarne będą w dużej mierze decydować, czy placówka i opiekujący się nią medyczny zespół otrzyma bonus od NFZ. Kobiety będą oceniać szpital i zespół w ankietach stworzonych przez NFZ i na ich podstawie placówki i ich zespoły będą dodatkowo uposażane. Co równie istotne, dodatkowo opłacane mają być również położne, które mają opiekować się mami także w połogu, włączając w to wizytę domową.

Największą wartością zakładanego programu jest zmiana systemowa – ciężarna przestaje być pacjentem-petentem a pacjentem-konsumentem, który ocenia opiekę medyczną i to właśnie za nią będą szły pieniądze z NFZ. Szpitale i zespołu opiekujące się ciężarnymi będą mogły zyskać dodatkowe finansowanie za duża liczbę kobiet, które nie zrezygnowały z opieki placówki przed 26 tygodniem – aż 13% bonusu podstawy, za wysoki odsetek, które były prowadzone zgodnie ze standardami NFZ i Ministerstwa Zdrowia, za małą liczbę przedwczesnych porodów. Niestety, placówki będą dodatkowo opłacane także za zmniejszenie liczby cesarskich cięć, choć jak tłumaczy to NFZ – jest to wypadkowa faktu prowadzenia ciąży przez jeden zespół, który jest w stanie zidentyfikować potrzebę ciesarskiego cięcia dużo bardziej dokładnie niż miało to miejsce teraz. Naszym zdaniem czynnik ekonomiczny – nagradzanie placówek za zmniejszeni liczby cesarek, może prowadzić do wypaczeń i ograniczenia ich stosowania właśnie , ze względów ekonomicznych.

Mamy będą mogły przystąpić do programu na każdym etapie ciąży, niestety brak jeszcze listy placówek, które mogą przystąpić do programu – muszą to być placówki, które przyjmują m.in. 600 porodów rocznie, mogą przeprowadzać znieczulenia i i jednocześnie zabezpieczą dostęp do poradni ginekologiczno-położniczych oraz położnej. Pilotaż ma potrwać do 30 czerwca 2017 roku.

 

To tyle jeżeli chodzi o zapowiedzi NFZ. Czekamy do 1 kwietnia na start programu. Będziemy stale monitorować stan programu i informować Was o statusie.

 

Zobacz także: Raport z debaty o skoordynowanej opiece nad ciężarnymi w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich (07.12.2016)

Powiązane artykuły

  • Lejla

    A kiedy kobieta przy nadziei przestanie być „pacjentem”…?

Więcej w cesarskie cięcie, ciąża, NFZ, po porodzie, skoordynowana opieka okołoporodowa, skoordynowana opieka zdrowotna
Ćwiczenia dla kobiet w ciąży
Portafisz Schudnąć (w ciąży) – mamy nowego partnera!

Rozpoczęliśmy partnerską współpracę z portalem PotrafiszSchudnac.pl. Będziemy korzystać z wiedzy i doświadczenia ekspertów portalu w obszarze diety i zdrowego trybu...

Zamknij